Apteki jak grzyby po deszczu
Przemysł farmaceutyczny prężnie się rozwija nie tylko w Polsce ale na całym świecie. Naukowcy próbują wynaleźć złote lekarstwo na każde schorzenie, zasypując nas tym samym lawiną nowych i - i co prawda - coraz skuteczniejszych leków. W związku na ogromne zapotrzebowanie na wyrobi farmaceutyczne jak antybiotyki, środki przeciwbólowe, maści, a także witaminy i wszelkiego rodzaju mikroelementy apteki wyrastają jak grzyby po deszczu. Nie jest już miejscem do którego musimy przemierzać całe nasze miasto ale raczej czymś na wyciągnięcie reki. Jest nawet czymś więcej, teraz już nie musimy się osobiście fatygować do apteki, możemy zamówić nasze lekarstwa przez internet, a kurier dowiezie nam je do domu. Ponadto apteka przestała się kojarzyć z małym, często rodzinnym interesem. Powstają ogromne, ogólnokrajowe sieci aptek które mogą sobie pozwolić na konkurencyjne ceny, atrakcyjne rabaty, karty stałego klienta oraz systemy punktowe za które możemy dostawać nagrody. Coraz popularniejsze stają się rabaty dla studentów, zwłaszcza w okolicach akademickich, dzięki czemu apteki zachęcają młodych do kupowania różnych specyfików na poprawę koncentracji przez sesją egzaminacyjną. Apteka znajduje się w każdym niemal supermarkecie, przy każdej przychodni, bądź gabinecie lekarskim, a farmacja za to jest jednym z najmodniejszych kierunków na uczelniach wyższych. Nic w tym dziwnego, w końcu rozwój branży farmaceutycznej gwarantuje pracę w przyszłości.